Poniedziałek, 18 grudnia 2017
Odwiedzających: 162539  

    Lubecko zalicza się do staropolskich wsi i sięga swoją przeszłością dalej od innych okolicznych osad. Bowiem już w XIII wieku, na równi z Siewierzem i Olesnem, pobierało opłaty celne od wszelkich towarów przewożonych przez wioskę. Na prośbę księcia Kazimierza Opolskiego, biskup wrocławski Wawrzyniec w 1226 roku zlikwidował komorę celną w Lubecku, jako sprzeczną z prawem świeckim i kościelnym. Fakt, że dekret taki wydał biskup na życzenie księcia i przy tym powołał się na przepisy kościelne, wymusza refleksję, czy już wtedy nie istniał kościół w Lubecku, który pobierał dziesięcinę z opłat celnych. Przy słabym zaludnieniu tych terenów, stanowiłaby ona poważne źródło dochodów dla - być może - tamtejszego księdza. Dlatego biskup musiałby zabezpieczyć utrzymanie duszpasterza. Chociaż dokument nie stwierdza tego jednoznacznie, można pokusić się o stwierdzenie, że w tym roku w Lubecku najprawdopodobniej był jakiś kapłan. A jeśli był kapłan, to musiała istnieć kaplica, w której odprawiał. Niestety są to tylko przypuszczenia. Liber Fundationis episcopatus Vratislaviensis z ok. 1305 roku wśród wielu miejscowości zobowiązanych do płacenia dziesięciny na rzecz biskupstwa wrocławskiego wymienia także Lubecko. Na tej podstawie można wnioskować, że w tych miejscowościach istniały już struktury parafialne. Najstarsza wzmianka o kościele w Lubecku pochodzi z roku 1342.
    Pewną rzeczą jest natomiast to, że w 1362 roku istniała w Lubecku parafia. Niezbicie dowodzi tego dokument podpisany przez ks. Proboszcza w 1362 roku, który historyk Herman Neuling prawdopodobnie widział, i o którym wspomina w swojej książce "Kościoły Śląska". Jego charakterystykę opisuje tak: "1362 r. podpisuje Joannes plebanus de Lubiczko, dokument księcia opolskiego Wojciecha". Z dokumentu wynika, iż proboszczem parafii w Lubecku był ks. Jan. Jeśli więc w tym czasie był w Lubecku proboszcz, musiała tam istnieć parafia i być kościół, w którym gromadzili się ludzie. Dzisiaj nie jesteśmy w stanie określić jak wyglądała ta pierwotna świątynia. Do naszych czasów nie dochowały się bowiem żadne dokumenty na jej temat. Ksiądz Jan Banaś nie wyklucza możliwości, że obecne prezbiterium jest pierwotnym kościołem w Lubecku, ale nie ustala daty jego powstania. Ze zbudowaniem kościoła, a raczej kaplicy wiąże się pewne podanie ludowe. Otóż, hrabia Gaszyn pewnego razu upolował w pobliskim lesie pięknego jelenia. Był z tego powodu tak szczęśliwy, że ze szczęścia, a także dlatego, że mu się podobało w Lubecku, wybudował kaplicę. Poziomy jej przekrój stanowi prostokąt, którego boki mają 11 względnie 10 metrów długości. Sufit to wielkie sklepienie beczkowate. Faktem jest, że dzisiejsze prezbiterium całym swoim stylem oraz materiałem użytym do budowy - kamienie narzutowe o różnej wielkości - znacząco odbiegają od reszty kościoła. Ten prymitywny materiał jak i osobliwa konstrukcja wskazują na to, że prezbiterium jest dużo starsze od reszty kościoła. Można śmiało stwierdzić, że w Lubecku w XIV wieku istniały pewne struktury parafialne. W drugiej połowie tegoż wieku parafia Lubecko zajmowała obszar 128 km2 i liczyła ok. 510 mieszkańców.
    W następnych latach parafia Lubecko wymieniana jest co jakiś czas w różnych dokumentach. Bardzo wiele o życiu parafii i kościele dowiadujemy się z protokołu wizytacyjnego z 1679 roku. Wizytacja ta odbyła się 17 września. W zastępstwie chorego archidiakona Franciszka Welczka wizytował parafię ksiądz dziekan Wawrzyniec Joanston z Namysłowa. Proboszczem w Lubecku był wtedy Simon Kubacius. W protokole podane jest wezwanie kościoła, a także wymienione wioski należące do parafii: Glinica, Łagiewniki Wielkie, Schwierz, Zborowskie, Kochanowice, Kochcice, Lisowice oraz Lisów. Kościoły filialne - a raczej kaplice zbudowane z drewna - istniały w Łagiewnikach Wielkich i Lisowie. Jak widać teren parafii w XVII wieku był dość rozległy, bo obejmował aż 8 miejscowości. We wspomnianym protokole podana jest wzmianka dotycząca wyglądu kościoła: "Ten kościół fachowo został zbudowany z cegieł i kamieni i ma 37,5 łokci długości, a 18 szerokości, 4 okna i sufit sklepiony w małym chórze czyli presbyterjum." (ks. Jan Banaś, wspomniana już "Historja...").
    Liczba parafian systematycznie wzrastała. Zmniejszyła się po 29 września 1844 roku, kiedy to powstały nowe parafie: Kochcice, Kochanowice oraz Lisów, które zostały odłączone od parafii macierzystej, czyli Lubecka. Niemniej jednak w roku 1869 parafia Lubecko liczyła 4158 parafian. Mieszkali oni w następujących miejscowościach: Lubecko, Lisowice, Łagiewniki Wielkie, Ciasna, Zborowskie, Draliny, Glinica oraz w kilku mniejszych przysiółkach. Rocznik diecezjalny z 1912 roku podaje, że w parafii było 4371 wiernych.

    W 1925 roku powstała nowa diecezja - diecezja katowicka. W tym czasie parafia Lubecko obejmowała swym zasięgiem miejscowości: Lubecko, Draliny z Kanusem, Glinicę z Brzezinkowym i Dąbrową, Łagiewniki Wielkie oraz Lisowice. Największą pod względem ludnościowym wioską była i jest Glinica. W roku 1929 zamieszkiwało ją 850 katolików. W Lubecku w tym czasie żyło 735 katolików i 3 żydów, w Łagiewnikach Wielkich - 660 katolików, 7 żydów, 1 grekokatolik, w Lisowicach - 630 katolików, w Dralinach - 344 katolików i 9 żydów.
    Jeszcze do 1977 proboszcz Lubecka obsługiwał kościół filialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w Łagiewnikach Wielkich, a do 1989 roku kaplicę pod wezwaniem św. Jana Nepomucena w Lisowicach. Po tych latach powstały tam oddzielne parafie.
    Początkiem 1992 roku podczas spotkania proboszcza z mieszkańcami Glinicy postanowiono zaadoptować do celów liturgicznych budynek garaży, należących do nieistniejącej już Spółdzielni Kółek Rolniczych. Zawiązał się tam społeczny komitet budowy kaplicy. Przewodniczącą tego komitetu, a zarazem skarbnikiem, została pani Zofia Biela. Postanowiono także, że grunt, na którym znajduje się ów budynek, zakupią na rzecz parafii parafianie z Glinicy. Rozpoczęto wtedy starania o otrzymanie zezwoleń na budowę kaplicy z Kurii diecezjalnej w Katowicach oraz z Urzędu Gminy Ciasnej.
    25 marca 1992 roku powstała diecezja gliwicka. Miało to wielki wpływ na szybką realizację planów związanych z budową kaplicy, bowiem ks. bp Jan Wieczorek był przychylnie nastawiony do tej inicjatywy. Budowę rozpoczęto w czerwcu 1992 roku. Grunt pod budowę kościoła zakupiono za niewielką cenę. Przy budowie pracowali parafianie nie pobierając opłat za pracę. Fundusze potrzebne na ten cel zbierano w postaci "podatku kościelnego" od każdej rodziny mieszkającej w Glinicy. Ofiary składali także inni parafianie. 19 grudnia 1992 ks. bp Ordynariusz Jan Wieczorek poświęcił kościół w Glinicy pod wezwaniem św. Józefa Robotnika. W kazaniu w dniu poświęcenia ks. bp przyrównał parafię do świętej Rodziny, mając na uwadze patronów kościołów parafialnego i filialnego: Matki Boskiej i św. Józefa. Życzył także parafianom, aby i ta nowa świątynia była więzią scalającą parafię, na wzór świętej Rodziny z Nazaretu.
    Od 5 sierpnia 1992 roku kapłani pracujący w Lubecku, sprawowali niedzielne i świąteczne Eucharystie również w znajdującym się w Pawełkach drewnianym kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej. Wioska ta terytorialnie należała do parafii Kochanowice. Od 1 października 2003 roku sprawowanie Eucharystii w Pawełkach zostało zlecone proboszczowi z parafii Kochcice.
    W roku 2005, według obliczeń Urzędu Skarbowego, na terenie parafii Lubecko mieszka 2008 osób.

    W 1966 roku w lubeckim kościele miała miejsce peregrynacja kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Choć wtedy już obrazu nie było, ponieważ został on przez państwo "aresztowany", to uroczystość odbyła się bardzo okazale. Uczestniczyły w niej tłumy wiernych, a Eucharystii przewodniczył ks. bp Józef Kurpas.
    W latach jubileuszowych: 1975, 2000, kościół w Lubecku został mianowany kościołem jubileuszowym.
    "Mając na uwadze ponad 250-letnią tradycję pielgrzymowania ludu Ziemi Śląskiej do łaskami słynącego wizerunku Maryi Panny w Lubecku, nadto przybywające tu dziś rozmodlone rzesze wiernych, by szukać wsparcia u Boga przez pośrednictwo Matki Syna Bożego", ks. biskup Ordynariusz Jan Wieczorek ustanowił dekretem z 14 sierpnia 1994 roku kościół w Lubecku diecezjalnym sanktuarium Matki Boskiej Lubeckiej, podlegające bezpośrednio władzy Biskupa Gliwickiego. Było to pierwsze sanktuarium Maryjne na terenie nowej Diecezji Gliwickiej.

    W czasie II wojny światowej parafia i kościół nie ucierpiały zbyt wiele. Na wzgórzu pod Lubeckiem w czasie kampanii wrześniowej miała swoje stanowiska artyleria piechoty, ale 1 września, po krótkotrwałym oporze, polskie oddziały wojskowe wycofały się z Lubecka i Glinicy w kierunku Kochanowic i Herb. Straty wojenne na przestrzeni całej wojny nie były duże. Ucierpiał trochę kościół. Bomba trafiła w wieżę kościelną, ale uszkodzenia zostały natychmiast naprawione. Pod koniec 1944 roku w trakcie nalotu na Lubecko zostały zniszczone pola i zginęło 5 osób.
    20 marca 1950 roku wyszła w Polsce ustawa o dobrach "martwej ręki". W myśl tej ustawy 28 lutego 1951 roku przejęto na rzecz państwa pole kościelne oraz "organistówkę" i teren przylegający do niej. Proboszczowi z jego pola beneficyjnego pozostawiono początkowo 5 ha gruntów, które później zmniejszono do 1,25 ha. Ówczesny proboszcz, ks. Jan Nagórski nie podpisał protokołu zdawczo-odbiorczego i kilkakrotnie odwoływał się od tej decyzji, biorąc za podstawę odwołania niezgodny z ustawą zabór mienia.
    Na skonfiskowanym terenie utworzono działki budowlane i mimo sprzeciwu proboszcza parafianie z Lubecka, będący wcześniej dzierżawcami tego pola, wybudowali sobie domki jednorodzinne.
    Cała sprawa swój finał miała dopiero 1996 roku, kiedy zwrócono parafii Lubecko grunty zastępcze za zabrane pole oraz zabrane budynki.
    Po zaborze mienia kościelnego w dawnej "organistówce", w której istniała także szkoła katolicka, utworzono przedszkole wraz ze szkołą podstawową.
    Wypada w tym miejscu zaznaczyć, że pierwsza wzmianka o szkole w Lubecku pochodzi z roku 1679. Oświata w powiecie lublinieckim stała na bardzo niskim poziomie. Istniały wszakże szkoły parafialne w Lublińcu, Dobrodzieniu, Woźnikach, Sadowie, Pawonkowie, Lisowie czy Lubecku, ale szerzył się analfabetyzm. Uczniów w takich szkołach było mało, bo dzieci chłopskie musiały brać udział w pracach gospodarskich. Nauczyciele byli zwykle źle płatni i źle przygotowani do zawodu. Często łączyli posadę organisty, kościelnego i nauczyciela. Wyjątkiem był nauczyciel z Lubecka, który w 1679 roku pracował w miejscowej szkole, pełniąc zarazem funkcję organisty. Był za swoją pracę dobrze wynagradzany, miał też swój domek z ogrodem. W roku 1714 w szkole w Lubecku było 80 uczniów, których uczył jeden nauczyciel. Naukę w niej pobierały także dzieci pochodzące spoza parafii, konkretnie ze Steblowa. W późniejszych latach powstawały małe szkoły w innych wioskach należących do parafii. W roku 1887 na terenie parafii było aż 6 szkółek, mających z reguły po jednej lub dwie klasy. Były to: Glinica - 1 klasa, Lubecko - 2 klasy, Łagiewniki Wielkie - 1 klasa, Ciasna - 1 klasa, Zborowskie i Bogdala - 1 klasa, Lisowice - 2 klasy.
    W 1971 roku odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę nowej szkoły w Lubecku. Szkoła ta budowana była w czynie społecznym przez mieszkańców wioski. Oddano ją do użytku w 1974 roku. Uroczystego aktu nadania nowej szkole imienia ks. Konstantego Damrota dokonał ówczesny wojewoda katowicki gen. Jerzy Ziętek. Po raz pierwszy próg nowej szkoły przekroczyło 245 uczniów, z tego 80 z Glinicy. Dyrektorem szkoły został pan Stanisław Sztuka. Po powstaniu nowej placówki dydaktycznej zlikwidowano w Glinicy i Pawełkach część klas szkoły podstawowej i po ukończeniu 3. klasy dzieci dojeżdżały na naukę do Lubecka albo Ciasnej.

(Fragment pochodzi z publikacji "Sanktuarium Matki Boskiej Lubeckiej" autorstwa aktualnego proboszcza parafii)

____
12104

© Copyright by Kermit and Badźq, www.kermit.slask.pl - 2011-2013